Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozmowa z Edwardem

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

mój avatar

archiwum

    2009
    Luty

linki

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 9078 osób

Powered by blog 4u

*Alice Cullen siostra Edwarda* Twilight *



Rozmowa z Edwardem

Edwarda zastałam na stołówce.Siedział sam.Stukał opuszkami palców o blat stołu.Po jego minie widać było że zastanawia się nad czymś.Podeszłam bliżej ,a on nawet na mnie nie spojrzał.Prawdopodobnie nie zauważył mnie.
-Edwardzie.-zaczęłam z oficjalnym tonem.Czułam się trochę przestraszona ponieważ to była moja pierwsza poważna rozmowa ,którą zamierzałam przeprowadzić z bratem.
-Tak?-otrząsnął się Edward-o co chodzi?
-Muszę z tobą porozmawiać-powiedziałam tym samym oficjalnym tonem i usiadła naprzeciw niego.
-O czym?-zapytał niepewnie.Widać było że domyśla się o czym chcę z nim rozmawiać.
-O Belli-przemówiłam po krótkiej chwili.
Edward był spłoszony i nie wiedział co powiedzieć dopiero po jakimś czasie przemówił:
-Bella jest bardzo miła
Oczywiście powiedział to tylko po to abym nie zaczęłam mówić o tym że on nie czyta jej w myślach.Ale ja już postanowiłam o czym będę mówiła i nie zamierzałam zmieniać swojej decyzji.Byłam stanowcza i śmiertelnie poważna.
-Tak jest miła.Ale poza tym że jest miła wiem że nie jest taka jak inni.-mówiłam rzeczowo.Prawdę mówiąc byłam trochę przestraszona tą rozmową ale dało się zauważyć że Edward jeszcze bardziej.
-Tak-odparł z lekkim trudem.Widać było że zamierzał cos jeszcze powiedzieć ale nie udało mu się to.
-Tak więc jeśli ty z nią nic nie zrobisz to ja będę musiała.-powiedziałam i po chwil zrozumiałam że dziwnie to zabrzmiało ale nie zdążyłam się poprawić bo Edward zaczął mówić:
-A co ja niby mam z nią robić?-rzekł i tym razem on zrozumiał swój nietakt jeszcze gorszy od mojego.Poczerwieniał ,a po chwili dodał-Poza tym mówimy tu o człowieku ,a nie o rzeczy tak więc ja nie zamierzam nic z nią zrobić.Tak będzie lepiej i dla mnie i dla niej.Jeśli tak bardzo chcesz wiedzieć jakiś informacji to powiem ci tylko tyle Bella nie jest wampirem!
Ostatnie zdanie krzyknął.Na szczęście stołówka była pusta.
-Nawet tego nie przypuszczałam-odparłam wyniośle
-Proszę cię Alice!Czy zawsze musisz się wtrącać w moje życie?-powiedział Edward z błagalnym tonem
-O przepraszam ale czy Bella jest twoją własnością?Czy występuje tylko w TWOIM życiu?-rozzłościłam się na dobre.
Potem było coraz gorzej.W drzwiach stołówki stała Bella i co najgorsze słyszała moją ostatnio wypowiedź...
alice-cullen 12/02/2009 23:03:09 [Powrót] Komentuj

Alice

brak www
data: 7/02/2010 14:32:44
cxo26.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.19.148.26
super blog podoba mi się.:)))
Lily Cullen

brak www
data: 13/02/2009 12:59:47
brak hosta
IP: 78.8.106.91
jeja, jeja, jeja! ciekawie sie robi! dlaczemu skończyłaś w takim momencie? oj, niedobra dziewczynka :) czekam rzecz jasna na kolejny rozdział i pozdrawiam :*