menuksięga gościMój profilmój avatararchiwum
Luty linkiulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 9077 osóbPowered by blog 4u |
*Alice Cullen siostra Edwarda* Twilight *Dziewczyna nazywa się BellaEdward i reszta wampirów odeszła zostawiając mnie w oszołomionym stanie.Ileż to lat Edward nie spotkał kogoś komu by nie czytał w myślach!Tak więc na początku byłam oszołomiona tym co mi powiedział lecz potem zaczęłam dostrzegać dobre strony tej sytuacji.Może wreszcie Edward się otworzy i przestanie być taki tajemniczy?Może tak miało być że po tylu latach miał ją odnaleźć? Tylko jest mały problem.jeśli znam dobrze Edwarda (a znam!) to on się nie odezwie słowem do tej dziewczyny.Czuję że będę musiała interweniować ale poczekam jeszcze kilka dni. Edward i ta dziewczyna naprawdę są sobie przeznaczeni!Siedzą razem na chemii.Co prawda dlatego że nauczyciel ich tak posadził ale zaraz się zapoznają i...zobaczymy co się stanie. Jednak Edward jest bardziej zamknięty niż myślałam nie odezwałam się do dziewczyny ani razu!Czuję że będę musiała w tej sprawię interweniować.Muszę coś zrobić! Po lekcji chemii porozmawiam z tą dziewczyną.na początek zapytam ją o takie standardy ,a potem się zobaczy... Moja interwencja nie była potrzebna.Edward po czterech dniach wreszcie odezwał się do dziewczyny.Słyszałam ich całą rozmowę bo siedzę tuż za nimi.Okazało się że dziewczyna ma na imię Bella.Przyjechała do ojca ponieważ jej rodzice się rozwiedli.Ich rozmowa wyglądała na swobodną.Ale poza rozmową było coś jeszcze.Coś co można było dostrzec w wzroku Edwarda.Był trochę zakłopotany ale było w nim widać cień radości (co rzadko się u niego zdarza).Po lekcji chemii Bella szła korytarzem ,a Edward kroczył obok niej.Rozmawiali ale nie wiem o czym bo nie dosłyszałam.Zauważyłam tylko że mój brat odszedł od niej z zakłopotaną i przestraszoną miną. Teraz ja podeszłam do Belli i powitałam ją: -Witaj!Jestem Alice siostra Edwarda -Cześć.Ja jestem Bella-odpowiedziała dziewczyna trochę przestraszona.Chyba jeszcze bardziej onieśmielił ją fakt że Edward jest moim bratem. Chyba po raz pierwszy w życiu zatkało mnie i nie wiedziałam co dalej mówić ,a ponieważ Bella raczej też nie miała nic do powiedzenia po prostu pożegnałam ją i poszłam.Teraz musiałam porozmawiać z Edwardem i to na poważnie.
|